gohome
tytul: Europosłowie za uniwersalnymi ładowarkami do telefonówtytul: Polska potentatem w elektronicetytul: Toruń - 6 i 10 maja 2014tytul: Relacja z e-ZONKW w Toruniutytul: Kraków - 24 maja 2014tytul: Niewolnicy taśmy z iPhonetytul: Zamień elektroOdpady na Kulturalne Wypady – finał akcjitytul: Rząd walczy z elektrośmieciami. Jeśli nie oddasz starego sprzętu, za nowy zapłacisz więcej

Uwaga! Nowe prawo Unii Europejskiej nie wyeliminuje „krwawych minerałów”

2014-05-19

Komisja Europejska zaproponowała wprowadzenie prawa dotyczącego zrównoważonego pozyskiwania minerałów. Organizacje zrzeszone w Europejskiej Koalicji na rzecz Korporacyjnej Sprawiedliwości (ECCJ) ostrzegają, że nowe prawo nie jest wystarczająco silne, aby zapobiec łamaniu praw człowieka podczas pozyskiwania minerałów.


Zamiast przedstawić mocną regulację, która wymagałaby od europejskich firm kontrolowania z należytą starannością każdego ogniwa łańcucha dostaw, Komisja zaproponowała, aby dobrowolne (!) kontrole dotyczyły wyłącznie przedsiębiorstw importujących przetworzone i nieprzetworzone minerały na europejski rynek. Propozycja obejmie firmy zaangażowane w obrót cyną, tantalem, wolframem i złotem. Przeciwnicy wprowadzenia zapisu ostrzegają, że pomysł Komisji – de facto dobrowolna auto-certyfikacja ograniczona do niewielkiej liczby firm – prawdopodobnie będzie miał nikły wpływ na sposób, w jaki najwięksi europejscy gracze pozyskują naturalne zasoby.
 
Sophia Pickles z Global Witness komentuje: „Propozycja jest równoznaczna z potwierdzeniem przez Unię Europejską, że nie widzi niczego nieodpowiedniego w tym, iż przedsiębiorstwa decydują się postępować nieodpowiedzialnie. Powstające ryzyko podkopuje obowiązek państw do ochrony praw człowieka, który jest ugruntowany w prawie międzynarodowym. Propozycja może się nawet okazać zbyteczna, bo przecież liczne rządy Unii Europejskiej już zatwierdziły dobrowolne wytyczne OECD dla przedsiębiorstw wielonarodowych.”
 
Tymczasem w Stanach Zjednoczonych już w 2010 roku wprowadzono ustawę, na podstawie której amerykańskie przedsiębiorstwa zmuszone są do kontrolowania minerałów pozyskiwanych z Demokratycznej Republiki Konga oraz sąsiadujących krajów. Przepis ten ma realny wpływ na sposób działania amerykańskich przedsiębiorstw. Bez wprowadzenia jasnych przepisów w Unii Europejskiej, wymagających od firm starannego postępowania oraz przekazywania informacji społeczeństwom, Komisja Europejska poniesie fiasko w podciąganiu europejskich spółek pod amerykańskie standardy ich konkurentów.
 
Gisela ten Kate z SOMO – holenderskiej organizacji monitorującej działania korporacji – dodaje: „Zamiast podnosić globalną poprzeczkę budując na podwalinach sprawdzonego ustawodawstwa ze Stanów Zjednoczonych, propozycja Komisji grozi obniżeniem międzynarodowych standardów, rozpoczynając tym samym wyścig na dno w zakresie społecznych aspektów pozyskiwania minerałów.”
 
„Unia Europejska po prostu musi wymagać przestrzegania istniejących międzynarodowych norm, nie kryje oburzenia Seema Joshi z Amnesty International. Jeśli Unia Europejska nie wprowadzi obowiązkowego raportowania [pozafinansowego] dla rodzimych firm obracających minerałami i użytkujących je, nasz kontynent stanie się dobrze prosperującym rynkiem "krwawych minerałów", a europejskie firmy z będą przyczyniać się do poważnych nadużyć w zakresie praw człowieka poprzez pozyskiwanie surowców z rejonów objętych lub zagrożonych konfliktami zbrojnymi.”
 
Ponadto, nakładając nieobowiązkowy zapis wyłącznie na importerów rud oraz metali, Komisja Europejska przeoczyła unikatową możliwość wpłynięcia na postępowanie globalnych graczy z różnych branż. Aby zagwarantować, że surowce z regionów podwyższonego ryzyka lub objętych konfliktem nie wejdą na rynek unijny, prawo powinno także objąć producentów oraz importerów gotowych wyrobów. Metale z regionów dotkniętych konfliktami regularnie wchodzą na rynek europejski w gotowych produktach, takich jak komputery, telefony, żarówki i samochody.
 
„Prawo Unii Europejskiej, które zobowiązywałoby firmy do przestrzegania zasad należytej staranności na całej długości łańcucha dostaw - wliczając w to importerów gotowych produktów, w skład których wchodzą takie metale jak cyna czy złoto – spowodowałoby zmiany w ogniwach łańcuchów dostaw spoza Europy, gdzie przecież większość minerałów – w tym „krwawych” – jest przetwarzana, by wejść w skład podzespołów czy ostatecznych produktów,’ komentuje Antonio Manganella z francuskiego stowarzyszenia Terre-Solidaire.
 
Organizacje zrzeszone w ECCJ, które od lat działają na rzecz wprowadzenia obowiązkowego raportowania pozafinansowego europejskich korporacji [chodzi o informowanie społeczeństw m.in. o społecznych i ekologicznych skutkach działań tych firm, a nie tylko o finansowych wynikach], wyraziły niezadowolenie również dlatego, że propozycja Komisji nie obejmuje innych surowców naturalnych, a de facto ogranicza się do czterech metali.

Więcej informacji o wydobyciu metali  - www.enoughproject.org

źródło: www.ekonsument.pl

zdjęcie: Sasha Lezhnev, Enough Project


miniaturaminiatura
miniaturaminiaturaminiatura
miniaturaminiatura